Wersja z 2017-10-13
Niespójność przekonań teoretyków ewolucjonizmu nie jest jeszcze dowodem na upadek teorii ewolucji. Ewolucjonizm nie jest sektą religijną, w której przywódca interpretuje, co jest a co nie jest prawdą objawioną i dyktuje innym, w co mają wierzyć, a w co nie. Zamiast bez końca analizować natchnione myśli innych, badacze opisują fakty i znajdują dla nich objaśnienia.
Niemożność wyobrażenie sobie, w jaki sposób „nieredukowalnie złożona” struktura powstała w procesie ewolucji nie jest dowodem istnienia inteligentnego projektu, ale jedynie braku wiedzy i wyobraźni krytykującego.
Określanie amatorskich teorii i przekonań kreacjonistycznych jako racjonalnych czy zgodnych z rozumem jest przykładem skrajnego cynizmu i rażącej drwiny z osiągnięć nauki.
Przyjmowanie założenia o konieczności ingerencji siły wyższej jest dowodem intelektualnej niemocy. Jeśli nie umiemy sobie czegoś wyobrazić, nie możemy tego odrzucać. Brak wyobraźni nie jest usprawiedliwieniem odrzucenia danej tezy.
Nie jest prawdą, że zadufani w sobie ewolucjoniści zamykają się na możliwość dyskusji. Tyle tylko, że aby dyskutować na temat ewolucji, trzeba jednak posiadać pewną wiedzę i reprezentować pewien poziom intelektualny. Wielu krytykujących ewolucjonizm nie może pochwalić się ani jednym, ani drugim. Nie rozumieją w ogóle tego, co głosi teoria ewolucji, mimo to próbują podejmować polemikę. Odnoszą się nie do twierdzeń ewolucjonistów, ale do swoich błędnych przeświadczeń o tym, czym jest ewolucjonizm. Brakuje im przy tym pokory, która powinna cechować ludzi ciemnych, nieoświeconych, niedokształconych. Zamiast wszczynania kłótni powinni zacząć od zapoznania się z tym, czemu próbują się przeciwstawiać. A zabierać głos w dyskusji mają prawo dopiero wówczas, gdy zdobędą konieczny do tego celu zasób wiadomości.
2 ↑ Jako alternatywną przyczynę rozważa się tu głównie gigantyczne wypływy lawy, które utworzyły tzw. trapy dekańskie.
3 ↑ Szerzej o tym problemie traktuje nasz wspaniały i słusznie nagradzany popularyzator nauki doktor Marcin Ryszkiewicz w swojej pierwszej książce „Mieszkańcy światów alternatywnych czyli historia naturalna rozumu” (Warszawa 1987, Wiedza Powszechna, ISBN 978–83–21404-49-3). Choć liczy sobie już trochę lat, jest to wciąż cenna pozycja, którą powinien przeczytać każdy zainteresowany omawianą tu tematyką.
4 ↑ W tym miejscu należy ponownie się odnieść do wyżej wymienionej książki Marcina Ryszkiewicza.
Wstecz • Inne artykuły z dziedziny biologii • Pochodzenie życia na Ziemi – biogeneza • Podstawy teorii ewolucji: tezy Darwina • Czy człowiek został zaprojektowany? • Koniec świata i wielkie katastrofy w historii Ziemi • Kontynuuj